... tunaCooking ...: Chleb z garnka

Chleb z garnka

By | 13:40 2 comments
Przyznaję się bez bicia, że tak jak uwielbiam piec ciasta i ciasteczka oraz robić różnego rodzaju desery, tak pieczenie chleba nigdy nie było moją mocną stroną. Kiedyś udało mi się nawet wyhodować zakwas, który przeżył tyle, że nawet zyskał jakąś stabilność, ale po jakimś czasie i tak udało mi się go zamordować.

W takiej sytuacji ratowało mnie tylko jedno wyjście. Musiałam wyszukać/opracować/wygrzebać z książek taki przepis, który wybacza błędy, robi się szybko i nie pochłania mojej uwagi na długo. Po jakimś czasie i wielu próbach udało się. Jest przepis na chleb który można zrobić w dosłownie 10 minut. Oczywiście czasu wyrośnięcia i pieczenia nie liczę, ale wtedy już nie mam na ciasto wpływy, więc niech się dzieje co chce ;)

Kolejną rzeczą, której nie lubię przy chlebie (i niektórych ciastach, ale takich unikam) jest jego wyrabianie. Nawet mikser nie jest stanie mi umilić tego czasu zmarnowanego na miętolenie ciasta. Tu znowu pojawia się zbawienny przepis chleba garnkowego! Składniki wsypuję do misy miksera, hak sam je miesza w kilka chwil i odstawiam lepiszcze na bok do rośnięcia. Jedyna rzecz, którą muszę zrobić po takiej zabawie to wymyć hak z miksera – idealnie!
Ale żeby nie było tak kolorowo, to przepis ma jedną wadę. Trzeba być w posiadaniu żeliwnego garnka. Nie ma to znaczenia czy jest on emaliowany czy nie. Ja mam chropowaty, czarny bez grama emalii i chleb wychodzi bez problemów, do niczego się nie przykleja po upieczeniu. Jeśli jeszcze nie macie takiego cuda jak żeliwny gar to polecam je zakupić. Przyda się na lata i to nie tylko do pieczenia chleba. Wszystkie potrawy, które w nim piekę wychodzą idealnie. Nie jest to zabawka tania, ale doradzam z całego serca.

A wracając do chleba, ja uwielbiam czarnuszkę, więc dosypuję ją najczęściej do przepisu, ale świetnie sprawdzą się tu chyba wszystkie dodatki. Możecie poszaleć wrzucając do ciasta suszone pomidory, oliwki, zioła, orzechy, nasiona i co jeszcze przyjdzie Wam do głowy. 
 
Uwaga, chrupiący ciepły chleb z masłem uzależnia.. nie jedzcie go na diecie, bo nie skończy się na jednej kromce ;)


CHLEB Z GARNKA
370 g mąki pszennej razowej
1 łyżeczka soli
4 g suchych drożdży
350 ml wody
1 łyżka miodu
1 łyżka czarnuszki - opcjonalnie


Do miski przesiać mąkę.
Do mąki dodać sól, drożdże i opcjonalnie czarnuszkę. Wszystko wymieszać.
W lekko podgrzanej wodzie rozpuścić miód.
Stopniowo dodać wodę do ciasta i wymieszać.
Ciasto będzie miało bardzo lepką konsystencję i lekko grudkowatą strukturę.
Miskę przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na kilka 4-5 godzin.
Do piekarnika wstawić żeliwny garnek i razem z pustym garnkiem nagrzać piec do 230ºC.
Wyrośnięte ciasto ostrożnie przełożyć do gorącego garnka.
Garnek z ciastem przykryty pokrywką wstawić do piekarnika na 30 minut.
Po tym czasie można zdjąć pokrywkę i jeśli chleb nie jest wystarczająco zarumieniony to można go jeszcze na chwilę zostawić w piekarniku.
Gotowy chleb ostrożnie wyjąć z gorącego garnka i schłodzić na kratce.




smacznego


Nowszy post Starszy post Strona główna

2 komentarze :

  1. Wygląda jak ze sklepu. Niesamowity! :)

    Zapraszam do mnie http://wytrawnaslodycz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wymaga naprawdę niewiele pracy i jeszcze nie miałam sytuacji, żeby nie wyszedł. Polecam do przetestowania:)

    OdpowiedzUsuń