... tunaCooking ...: LODY CZEKOLADOWE Z WIŚNIAMI

LODY CZEKOLADOWE Z WIŚNIAMI

By | 14:41 Leave a Comment
Lody czekoladowe są jednymi z moich ulubionych. Dla mnie czekolada dobrze komponuje się smakowo z prawie wszystkimi dodatkami. Co prawda nie przepadam za czekoladą z orzechami, ale i tak jak ktoś podstawi mi ją pod nos to będzie zjedzona w przeciągu kilku minut.

Jednym ze idealnych połączeń są czekolada i wiśnie. Niezależnie od tego czy są to wiśnie w czekoladzie, szwarcwaldzki tort wiśniowy, muffiny z wiśniami czy cokolwiek innego wiadomo, że przy użyciu dobrych składników smak będzie cudowny. 


Tak właśnie powstał pomysł zrobienia czekoladowych lodów z wiśniami. Oczywiście zamiast wiśni można lody zostawić czyste czekoladowe, można dodać do nich płatki czekolady, orzechy, migdały, rodzynki, wiórki kokosowe lub cokolwiek innego co nam wpadnie do głowy. Ważne jest aby dodatkowy składnik dodać pod koniec mrożenia, po ostatnim blenderowaniu lodów. Trzeba wyczuć ten moment, żeby konsystencja masy nie była za płynna, bo wtedy wiśnie opadną na dno. Nawet jeśli tak by się stało, nie zmienia to smaku lodów. Po prostu do wiśni trzeba będzie się "dokopać".

Lody są mocno czekoladowe o kremowej konsystencji, a kwaskowate wiśnie są orzeźwiające, mniam...

Przepis powstał na bazie z przepisu do miętowych lodów Davida Lebovitza Mint Chip Ice Cream. Jest to jednak tylko podstawa od której wyszłam.


  LODY CZEKOLADOWE Z WIŚNIAMI

Z podanych składników wychodzi ok. 750ml lodów

125 ml mleka
250 ml śmietany 30%
75 g cukru
80 g gorzkiej czekolady
3 żółtka
szczypta soli

konfitura wiśniowa (im więcej, tym lepiej ;) )

Podgrzać w rondelku mleko, cukier i połowę śmietany (125 ml) i sól. Gotować na małym ogniu, ciągle mieszając aż do rozpuszczenia się cukru.

Do ciepłego mleka dodać połamaną na małe kawałki czekoladę. Mieszać na małym ogniu aż do rozpuszczenia się czekolady. Zdjąć z kuchni i wystudzić do temperatury pokojowej (Czasami w mleku mogą pojawić się małe czekoladowe grudki, wszystko zniknie jak wymieszamy to trzepaczką. Teraz możemy to zrobić). Schłodzenie jest ważne, bo w przeciwnym razie pozostałe składniki zetną się.

Do pozostałej śmietany dodać żółtka, wymieszać trzepaczką do  uzyskania jednolitej masy.

Masę śmietanowo żółtkową powoli dodawać do masy czekoladowej, ciągle mieszając. Wszystko w rondelku podgrzać lekko, do temperatury ok 60 st. (aż lekko zgęstnieje), ciągle mieszając.

Zrobioną masę lodową przelać do pojemnika, schłodzić do temperatury pokojowej i wsadzić do zamrażalnika. Standardowo co 20-30 minut masę należy wyjąć i zmiksować blenderem, żeby nie było zamarzniętych kryształków lodu. Częstotliwość blenderowania jak i ostateczna twardość lodów zalezą od temperatury w zamrażarce. 

Po ostatnim miksowaniu lodów, jak już masa jest gęsta dokładamy wiśnie. Ja użyłam konfitury wiśniowej, ale jak już wspomniałam teraz możemy dorzucić tu każdy z dodatkowych składników, który nam pasuje. Delikatnie mieszamy i zostawiamy do całkowitego schłodzenia.

Przed nakładaniem lodów warto jest wyjąć pojemnik na kilka minut do temperatury pokojowej, żeby stały się bardziej miękkie i łatwe do nałożenia. Na koniec łyżeczka wiśni i można pałaszować.


smacznego



Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze :