... tunaCooking ...: ZUPA Z MLEKIEM KOKOSOWYM I WARZYWAMI

ZUPA Z MLEKIEM KOKOSOWYM I WARZYWAMI

By | 20:10 4 comments



Czy żyjecie już świątecznym jedzeniem i przygotowaniami? Jeśli tak, to przepis na poniższą zupę powinien się Wam przydać. Jej ugotowanie nie wymaga dużej ilości czasu, zupy powstaje sporo i jest diametralnie nie w smakach świątecznych. Ma dużo warzyw i jest lekkostrawna. Idealny starter jeśli w święta nie macie jak uniknąć ciężkich sałatek jarzynowych i jajek w sosie majonezowym ;)

Przepis na zupę podkradłam z Mikołajkowego prezentu dla mamy, książki Jadłonomia. Przygotowałam ją i kilka innych przepisów w domu jeszcze zanim wydałam prezent, żeby mieć pewność, że daję dobrą książkę. Zupa wyszła rewelacyjna. Od tamtej pory gotowałam ją już kilka razy. Po pierwszym przygotowaniu lekko zmieniłam składniki i proporcje oraz dodałam sok z cytryny. Być może to tylko moje upodobanie do kwaśnych zup, dlatego możecie najpierw spróbować bez soku, a potem stopniowo dodawać trochę aż do odpowiadającej Wam ilości.
Tak więc zostawiam Was z zupą, a ja zawijam rękawy i zabieram się do czynności, której nie znoszę... wielkie porządki – start!



ZUPA Z MLEKIEM KOKOSOWYM I WARZYWAMI



1 puszka kukurydzy
1 mały kalafior
1 por (biała część)
1 łodyga selera naciowego
5 suszonych pomidorów z oleju
1 pęczek szczypiorku z cebulkami
2 łyżki oleju


1 puszka mleka kokosowego
1 l bulionu warzywnego
kilka łyżek oleju z pomidorów


2 liście laurowe
1 ziarenko ziela angielskiego
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
1/4 łyżeczki chili
sól, pieprz
sok z cytryny


Warzywa pokroić na mniejsze kawałki.
W garnku rozgrzać olej. Dodać wszystkie warzywa i przyprawy i dusić 10 minut.
Wlać mleko kokosowe i gotować 15-20 minut (aż kalafior zrobi się miękki).
Wlać bulion. Doprawić do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
Przed podaniem posypać szczypiorkiem.




smacznego
Nowszy post Starszy post Strona główna

4 komentarze :

  1. To zdecydowanie moje smaki, choć z sokiem z cytryny byłbym ostrożna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krok można ominąć ;) Ja niestety od cytryny, limonki I kolendry jestem chyba uzależniona.

      Usuń
    2. Ten krok można ominąć ;) Ja niestety od cytryny, limonki I kolendry jestem chyba uzależniona.

      Usuń
  2. no to w kolejce do skosztowania ustawia się ta zupka :)

    OdpowiedzUsuń