Wcześniejsze Przepisy


Miesiąc temu wyeliminowałam cukier ze swojej diety. Myślałam, że będzie trudniej, ale chyba jak to zazwyczaj bywa najciężej było na samym początku. Cały czas trzymałam się założenia, że nie jem produktów przetworzonych i z dodatkiem cukru. Chociaż..... jeśli widzieliście instagram tunaCooking, to wiecie, że w ostatni weekend się wyłamałam i zjadłam pyszne lody. Tak czy inaczej, jest to jeden grzeszek przez cały miesiąc, więc większych wyrzutów sumienia nie miałam.

Na początku brakowało mi słodkości i zaczęłam szperać w internecie i eksperymentować w kuchni w poszukiwaniu nowych, zdrowych łakoci. Właśnie w takiej chwili słabości powstał pomysł na daktylowe kulki. Cukier oczywiście mają, ale tylko tyle ile znajduje się naturalnie w suszonych owocach. Przyznam, że aż sama byłam zaskoczona, że taka prosta przekąska może być tak smaczna. Dodatkowy plus jest taki, że kulkę można zjeść jedną, najwyżej dwie, bo są tak słodkie.

Musicie zwrócić uwagę na to, żeby śliwki były miękkie i wilgotne, ponieważ wtedy dobrze zmiksują się z suchymi daktylami i stworzą gładką pastę. Przy robieniu kulek warto zwilżyć dłonie wodą, będzie wtedy wygodniej je toczyć.

Polecam każdemu, kto chciałby ograniczyć niezdrowy cukier i spróbować alternatywy.





























ZDROWE DAKTYLOWE KULKI



100 g suszonych daktyli

200 g suszonych śliwek

4 łyżki posiekanych pestek dyni

kakao



W blenderze zmiksować na gładką masę śliwki i daktyle.

Dodać posiekane pestki dyni i wszystko wymieszać.

Z masy utoczyć niewielkie kulki i obtoczyć je w kakao.



 -----------------------------------------------------------------------------------------------------------



HEALTHY DATE BALLS



100 g dried dates

200 g prunes

4 tbsp chopped pumpkin seeds

cocoa



Blend until smooth dried dates and prunes.

Add chopped pumpkin seeds and stir.

Gently roll 1 teaspoon or smaller.

Gently roll about 1 tablespoon or smaller of mixture between your palms until a ball is formed.

Roll in dark cocoa powder.



smacznego / bon appetit



Nigdy nie jadłam tak dużo awokado jak podczas ostatnich 3 miesięcy. Co prawda guacamole od dawna jest w czołówce moich ulubionych dipów, ale teraz jestem w stanie jeść je łyżeczką prosto z miski;) Po takiej ilości pochłoniętych porcji oczywiście wypracowałam swoje ulubione połączenia i proporcje.
Samego guacamole nie da się zrobić źle. Polecam potraktować poniższy przepis bardziej jak sugestię i dopracować własne ilości każdego składnika do perfekcji. Pomidor i czosnek nie są punktami obowiązkowymi, ale chociaż spróbujcie raz zrobić z nimi.
Kluczem do sukcesu jest wybranie odpowiedniego awokado. Ja używam tylko odmiany Hass. Ta odmiana ma ciemną fioletową i chropowatą skórkę, a w środku jest delikatne, miękkie i kremowe. Sztuki dostępne w sklepach są dojrzałe i gotowe do spożycia. I dość istotna informacja: ta odmiana wcale nie jest niewiele droższa od zwykłych zielonych awokado (w sklepie, w którym robię zakupy różnica w cenie to 30 groszy). Sam owoc zawiera dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych i witaminy A i E, będących źródłem młodości.
Większość dipów często bywa kaloryczna i niezdrowa. Guacamole z chrupiącymi warzywami to super zdrowa alternatywa dla niezdrowych podjadaczy. Do pary możecie zrobić pomidorową salsę (pamiętajcie tylko, aby dać jej chwilę na połączenie się smaków).




GUACAMOLE



2 szt. awokado Hass

0,5 czerwonej cebuli

papryczka chilli

2 ząbki czosnku

5 pomidorów koktajlowych

1 limonka – sok

kolendra

sól



Awokado rozgnieść widelcem w misce.

Posiekać drobno czerwoną cebulę i papryczkę chilli.

Pomidory pokroić w kostkę, a czosnek przecisnąć przez praskę lub drobno posiekać.

Wszystkie składniki zmieszać z rozgniecionym awokado.

Dodać wyciśnięty sok z limonki i posiekaną kolendrę.

Doprawić solą do smaku.



 -----------------------------------------------------------------------------------------------------------



GUACAMOLE



2 Hass avocados

0,5 red onion

chilli pepper

2 garlic cloves

5 small cocktail tomatoes

1 lime – juice

coriander

salt



Mash avocados in a small bowl until creamy but a little bit chunky.

Chop red onion, chilli pepper and garlic.

Dice tomatoes.

Mix all ingredients.

Add lime juice, coriander and salt to taste.



smacznego / bon appetit
Lekkie i szybkie dania na upalne dni Piknik Danie pachnące ziołami. Lato 2015 Uczta pod gołym niebem

Dłuższą chwilę zastanawiałam się jaki powinien być pierwszy przepis na nowej wersji bloga. Ostatecznie mój wybór padł na ciasto z truskawkami i agrestem. Sezon truskawkowy już się kończy, więc tym bardziej wydaje mi się, że zamknięcie go tym ciachem będzie należeć do udanych.
To ciasto nie jest żadnym odkryciem, ani czymś nowym, ale ma dwie cechy, które robią z niego doskonały łakoć do przygotowania w domu. Po pierwsze - smakuje świetnie ze wszystkimi owocami. Testowałam wersję morelową, brzoskwiniowo-morelową, rabarbarową i wszystkie owoce pasują do niego świetnie. Po drugie robi się je w chwilę i zawsze wychodzi. Niezależnie od tego czy robię wersję waniliową czy waniliowo-kakaową zawsze jest wyrośnięte i nie jest przesuszone.
Pamiętajcie o tym, żeby owoce oprószyć mąką ziemniaczaną lub skrobią kukurydzianą. Wtedy nie opadną na dno podczas pieczenia.
Posypki do ciasta można stosować dowolne i tylko zależy to od Waszej kreatywności.
Mam nadzieję, że podoba się Wam nowy wygląd bloga i zmiany, które zostały wprowadzone. Jeszcze sporo detali muszę dopracować, ale tak mi się nowa wersja podobała, że już nie mogłam dłużej czekać jej uruchomienia.
Smacznego końca sezonu truskawkowego!




























CIASTO Z TRUSKAWKAMI I AGRESTEM



4 jajka „zerówki”

250 ml oleju

150 g brązowego cukru

1 łyżka domowego cukru waniliowego

260 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżki kakao

ok. 500g wybranych owoców

1-2 łyżki skrobii kukurydzianej

cukier puder do posypania





Piekarnik nagrzać do temperatury 170C.

W misie miksera zmiksować razem jajka, olej, brązowy cukier, cukier waniliowy.

Dodać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i wymieszać na gładką masę.

Do formy wyłoonej papierem do pieczenia przełożyć połowę surowego ciasta.

Do drugiej połowy ciasta przesiać kakao i dokładnie wymieszać.

Dołożyćdo formy ciasto kakaowe.

Owoce opruszyć skrobią kukurydzianą i poukładać na cieście.

Piec około 50 minut.

Ciasto wjąć z piekarnika i zostawić do schłodzenia.

Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.



 -----------------------------------------------------------------------------------------------------------






























STRAWBERRY AND GOOSEBERRY CAKE


4 free-range eggs

250 ml oil

150 g brown sugar

1 tbsp homemade vanilla sugar

260 g flour

2 teasp baking powder

2 tbsp cocoa

500 g selected fruits

1-2 tbsp corn starch

powdered sugar



Preheat the oven to 170C (340F).

Mix together eggs, oil, brown sugar and vanilla sugar.

Sift flour with baking powder and mix with eggs mixture.

Prepare baking mold.

Pour half of batter in to baking mold.

Add cocoa to the oder half of batter and mix.

Pour cocoa batter over vanilla batter in baking mold.

Sprinkle friuts with corn starch and place them on the top of batter.

Bake for 50 minutes.

Cool cake on coolig rack and sprinkle with powdered sugar.



smacznego / bon appetit

Jakiś czas temu kupiłam książkę Jerozolima Yotam Ottolenghi i Sami Tamimi. Kolekcję książek kucharskich mam sporą, ale i tak nie mogłam się już doczekać, aż będę mogła przetestować przepisy w niej zawarte. Pogotowałam, potesowałam, najpierw jeden, potem kolejne i muszę zgodzić się chyba z większością ludzi, którzy mają tą ksiażkę. Jest fantastyczna!
W dzisiejszych czasach, gdy wszystko jest łatwo dostępne i szybko produkowane, nawet książki się „skiepściły”. Kuszą pięknymi zdjęciami, ale na etapie przygotowania potrawy wychodzą błędy. Takie wydawnictwa traktuję raczej jak inspiracje do własnych pomysłów. Ta książka zasługuje na miano najlepszej książki 2014 roku.
Pierwszym przepisem, którym chętnie się podzielę to przepis na szakszukę. Lekko zmodyfikowany, ale dalej pyszny i delikatnie pikantny. W książce zaleca się jedzenie jej z serem labneh, ale ja zastąpiłam go gęstym, zimnym jogurtem greckim. Bardzo też lubię posypać gotową szakszukę posiekaną, świeżą pietruszką.
Niewątpliwym plusem tego dania jest też szybkość z jaką się je robi. Od razu mówię, że z przepisu sosu wychodzi naprawdę sporo. Sos można również zrobić raz i podzielić go na mniejsze porcje. Spokojnie może stać w lodówce i dzięki temu można jeść szakszukę nawet na śniadanie w tygodniu. Po szakszukowym poranku nawet poniedziałek będzie udany!





SZAKSZUKA



olej

1 łyżka harissy

2 łyżeczki koncentratu pomidorowego

2 duże czerwone papryki – pokrojone w małą kostkę

4 ząbki czosnku

1 łyżeczka mielonego kuminu

800 g pomidorów z puszki (dwie puszki)

6 jajek „zerówek”

jogurt grecki

sól

pietruszka




Na patelni rozgrzej odrobinę oleju i dodaj do harissę, koncentrat pomidorowy, paprykę, czosnek przeciśnięty przez praskę, kumin i pół łyżeczki soli. Wymieszaj i smaż na niewielkim ogniu, aż papryki zmiękną.

Dodaj pomidory i duś pod przykryciem ok. 10 minut, aż sos zgęstnieje.

Zrób w sosie niewielkie wgłębienia i delikatnie wbij w nie jajka.

Trzymaj patelnię na ogniu, aż białka się zetną, a żółtka będą dalej płynne.

Gotowe danie zdejmij z ognia o odstaw na kilka minut.

Dodaj zimny jogurt grecki i posyp posiekaną pietruszką.





 -----------------------------------------------------------------------------------------------------------



SHAKSHUKA



oil

1 tbsp harissa paste

2 teasp tomato paste

2 big red bell peppers - diced

4 garlic cloves - chopped

1 teasp cumin

800 g canned tomatoes

6 free range eggs

greek yogurt

salt



Pour a little bit of oil on the saucepan and heat. Place the harissa paste, tomato paste, bell pepper, garlic, cumin and 1/2 teaspoon of salt in a saucepan. Fry until bell pepper becomes soft.

Add tomatoes and bring to simmer. Cook for 10 minutes until souce becomes thick.

Break the eggs over tomatoes sauce.

Continue to cook for few minutes until egg whites are set.

Put aside for few minues. Sprinkle chopped parsley on top and add table spoon of cold greek yogurt.



smacznego / bon appetit



Dziś pierwszy raz od kilku miesięcy usiadłam na spokojnie i przeliczyłam ile czasu minęło od ostatniego wpisu. Z przykrością i nawet niewielką trwogą wyliczyłam, że minęło od tego momentu aż 5 miesięcy. Sama nawet nie wiem kiedy to minęło. 
 

Czasami przychodzi taki czas, że niektóra projekty trzeba zawiesić, tylko po to, żeby potem mogły odżyć przepełnione nowymi pomysłami. Czasami trzeba odpocząć, wziąć oddech, tylko po to, żeby wrócić z nową energią. Przez te wszystkie miesiące miałam okazję poznać wiele nowych smaków, kupić kilka nowych książek kulinarnych i spróbować nowych dań. Czy dały mi one energię, nie jestem jeszcze pewna, ale pewna jestem tego, że moje pomysły ewoluowały i smaki się trochę zmieniły. Mam nadzieję, że powrót będzie owocny i smaczny. 
 

Jednym ze smaków do którego wróciłam jest crème brûlée. Kiedyś bardzo lubiłam jego kremowość i waniliowy smak. Uwielbiałam rozbijać karmelową skorupkę i odkrywać to co znajduje się pod spodem. Potem chyba nastąpiło „zmęczenie materiału”. Za dużo i za słodko. Dałam sobie z nim spokój na dobrych kilka lat, aż do ostatniego czasu. Trochę przez przypadek, trochę za sprawą książek przypomniałam sobie o tym deserze i zapragnęłam go zjeść ponownie. Do zrobienia crème brûlée nie potrzeba żadnych wyszukanych składników. Mleko, śmietanka, wanilia, cukier i jajka. Zazwyczaj te składniki znajdują się w prawie każdej kuchni. Tak nastąpił powrót do klasycznych sprawdzonych smaków. Zrobiłam jeden raz, drugi i trzeci i chyba nasza miłość rozkwitła od nowa. 
 

Ponieważ jest okres świąteczny chciałabym Wam wszystkim życzyć Wesołych Świąt Wielkanocnych, szybkiego nadejścia pięknej wiosny i przede wszystkim dużo szczęścia. Moim deserem na jutrzejszym, świątecznym stole będzie crème brûlée w wersji cytrynowej. Trochę mniej słodki niż klasyczny, z orzeźwiającym cytrynowym aromatem. Takie smaki kojarzą mi się właśnie z wiosną. A crème brûlée wydaje mi się być dobrym połączeniem zimy i wiosny. Połączeniem aromatycznego kremu ze świeżością cytrusów. Krem robiony z dodatkiem mleka piecze się trochę dłużej niż klasyczny tylko na śmietanie, ale mi się wydaje, że wychodzi bardziej kremowy i lżejszy. Jeśli macie jakieś doświadczenia z różnymi recepturami proszę podzielcie się nimi. 


 

Zielonej wiosny :)




CYTRYNOWY CRÈME BRÛLÉE



1 laska wanilii

2 cytryny – skórka

1 limonka - skórka

250 ml mleka

6 żółtek

75 g cukru

250 ml śmietanki 30%

brązowy cukier do posypania



Rozciąć laskę wanilii i wyjąć ze środka ziarenka.

Zmieszać mleko ze śmietanką i dodać waniliowe ziarna.

Z cytryn i limonki zetrzeć skórkę i dodać do mleka.

Mleko ze śmietanką podgrzać i zostawić do schłodzenia.

Utrzeć żółtka jaj z cukrem na jasną, puszystą masę.

Do utartych żółtek dodać schłodzone mleko ze śmietaną, wanilią i skórką z cytrusów i wymieszać na gładką masę.

Przelać masę do miski, przykryć folią i odstawić do lodówki do schłodzenia.

Chłodzić minimum 2 godziny. Przez ten czas smak aromaty powinny przejść do mleka i śmietanki.

Piekarnik nagrzać do temperatury 110C.

Przecedzić przez sitko kremową masę i napełnić nią naczynia.

Piec przez około 40 minut. Podczas pieczenia trzeba sprawdzać czy krem ma odpowiednią konsystencję. Powinien być lekko ścięty.

Po wyjęciu z pieca schłodzić.

Posypać każdą porcję brązowym cukrem.

Cukier skarmelizować przy pomocy palnika. Ostrożnie dotykać naczyń, ponieważ mogą się nagrzać podczas karmelizowania.



 -----------------------------------------------------------------------------------------------------------



LEMON CRÈME BRÛLÉE



1 vanilla bean

2 lemons zest

1 lime zest

250 ml milk

6 egg yolks

75 g sugar

250 ml heavy cream

brown sugar to sprinkle



Cut vanilla bean and scrap the seeds.

Mix milk with heavy cream and add vanilla seeds.

Add lemon and lime zest.

Heat milk mixture until bubbles and let it cool.

Mix egg yolks and sugar until smooth, fluffy paste.

Add cool milk mixture and mix until smooth.

Pour cream mixture in to bowl, cover with foil and chill for minimum two hours. During this time all vanilla and citrus flavours should infuse cream mixture.

Preheat the oven to 110 C (230 F).

Strain through a fine-mesh sieve and fill ramekins.

Bake for 40 minutes, until just set.

Let cool and sprinkle with brown sugar.

Caramelize the sugar with a kitchen torch.

Be careful, because ramekins can be hot.



smacznego / bon appetit


Niedocenione Jajko