Kasztany miałam okazję próbować raz, gdy byłam dzieckiem. Przyznam, że wtedy nie smakowały mi i długo wzbraniałam się przed jakimkolwiek daniem z ich udziałem. Teraz miałam okazję spróbować je w trochę innej wersji, słodkiej pasty. Okazało się, że jest ona pyszna i skończyło się na kupieniu zapasu do domu. Prawdę mówiąc zastanawiam się czy to moje kubku smakowe są już jakieś wypaczone, czy po prostu nie była ona w guście reszty moich współtowarzyszy, ale byłam jedynym jej amatorem.
Pasta jest słodka, lekko orzechowa, migdałowa. Sama w sobie może być mdła, ale w połączeniu z serem jest genialna. Myślę, że jeśli ktoś lubi takie orzechowe smaki to powinien jej spróbować.
W rogalikach dobrze uzupełnia się ze smakiem twarożku. Królową zawijania rogali nie jestem, więc wychodzą wątpliwie estetycznie jeśli skupiać się na ich "rogalikowatości", ale rekompensują swój wygląd smakiem.
FRANCUSKIE ROGALIKI Z TWAROŻKIEM I PASTĄ KASZTANOWĄ
1 opakowanie ciasta francuskiego
180g sera białego
3 łyżki śmietany 18%
3 łyżki cukru
pasta kasztanowa
Piekarnik nagrzać do temperatury 200C.
Zmieszać ser biały, śmietanę i cukier na gładką masę.
Rozwałkowane ciasto francuskie pociąć w trójkąty.
Każdy trójkąt posmarować pastą kasztanową i nałożyć porcję nadzienia z sera. Zwinąć w rogalik.
Piec przez 15-20 minut w zależności od wielkości rogalików, aż do momentu gdy ciasto zacznie robić się złote.
smacznego



